Seria wzorce

36 forteli - Siły psychohistorii - Triumf woli

Motta O czym Fragmenty Spisy treści Rekomendacje Zakup i dedykacja

Motta

Motta serii:

Broń to tylko przygodne narzędzie, które ma zmusić przeciwnika do zmiany zamiarów. Jedynym polem bitwy jest umysł. Wszystko inne to nieistotny szum. — Lois McMaster Bujold
„Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, będą zmuszeni ją powtórzyć” - poucza hiszpański filozof Santayana. A ci którzy ją pamiętają, będą zmuszeni stać i bezsilnie patrzeć, jak powtarzają ją inni.
Żaden wielki wysiłek nie został nigdy kupiony za pieniądze. Ni malowidło, ni wiersz, ni katedra z kamienia, ni żadne państwo nie zostało nigdy powołane do życia dla zapłaty jakiegokolwiek rodzaju. Ni Partenon, ni Termopile nie były wzniesione albo bronione dla nagrody czy chwały, ani Buchara splądrowana, ani Chiny zdeptane butem Mongoła jedynie dla łupu i władzy. Wynagrodzeniem za dokonanie tych rzeczy było samo wprowadzenie ich w czyn!

O czym

Tematy wiodące tomów cyklu Wzorce

Temat serii to budowanie świadomości sytuacyjnej. Zgodnie z wzorcem OODA polega ono na zrozumieniu środowiska działania, przewidzenia konsekwencji czynów i wytworzenie w sobie psychicznej siły niezbędnej do podjęcia wysiłku.

Traktat Sztuka wojny Sun Tzu,napisany językiem współczesnego praktyka. Pełen anegdot historycznych poradnik psychologii konfliktu, a jednocześnie gratka dla miłośników historii Chin.

Książka zaopatrzona jest we wprowadzenie pióra mistrza Andrzeja Sapkowskiego, który wprowadza czytelnika w temat stosowania forteli i wyprowadzania przeciwnika w pole, a przy tym jest fascynującą ekskursją w zakamarki historii.

Drugi tom pt. Siły psychohistorii to almanach wzorców przewidywania przyszłości. To zbiór anegdot i przykładów pokazujących to, w jaki sposób ludzie obdarzeni ponadprzeciętnym wglądem w istotę spraw są w stanie przewidzieć przyszły bieg wydarzeń.
Trzeci tom o roboczym tytule Triumf woli to wielka księga inspiracji. Sama wiedza i umiejętności nie wystarczą, aby myśl wprowadzić w czyn. Ten tom jest przeglądem technik motywacyjnych, ale też zbiorem inspiracji i anegdot o ludziach wielkich, którzy uporem i siłą charakteru podążali ku wytyczonym sobie celom.

Prezentacje z okładek

Bodaj najlepsze momenty sienkiewiczowskiej trylogii to opisy forteli obmyślanych przez imć Zagłobę. Dzięki znajomości ludzkiej psychiki łatwo wywoływał on szacunek swoich towarzyszy i śmiech podziwu czytelnika.

W tej książce znajdziesz opowieści o czynach ludzi takich jak Zagłoba. O wybitnych dowódcach formatu Lawrence’a z Arabii i mężach stanu jak słynny chiński strateg Zhuge Liang, ale też postaciach fikcyjnych, takich jak dowódca „Czerwonego października”. „Dowódca wypłoszył ich z wody!” krzyczy jeden z załogantów Ramiusa. Okrzykiem tym puentuje świetnie to, jak postronni widzą rozgrywki toczone przez „graczy” w mrocznych głębinach pod mamiącą spokojem powierzchnią. Ci gracze zdawali się działać w „równoległym świecie.” Niby patrzyli na to samo, niby mili ten sam zestaw informacji, co inni uczestnicy i obserwatorzy... ale składali z nich układankę zupełnie odmienną. Dostrzegali i wpływali na łańcuchy przyczyn i skutków, które zwykły człowiek jest w stanie dostrzec dopiero po całym zdarzeniu, albo i wcale.

"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, będą zmuszeni ją powtórzyć" - poucza hiszpański filozof Santayana. A ci którzy ją pamiętają, będą zmuszeni stać i bezsilnie patrzeć, jak powtarzają ją inni - odgryza się złośliwe życie.

Stanisław Lem pisał, że w toku ewolucji dobór naturalny faworyzował te osobniki, które z niepełnych danych potrafiły wysnuć decyzje pozwalające przetrwać. Jesteśmy maszynami do przewidywania przyszłości. A nasza kultura, w równym stopniu i nauka i religia, to systemy pozwalające poddać kontroli chaos informacyjny - wyszukać wzorce i na ich podstawie rzeczywiste poczucie kontroli lub jego namiastkę... zbudować świadomość sytuacyjną, jak powiedziałby amerykański wojskowy.

Wzorce są pośród nas przenikają chaos, tworząc dynamiczne struktury sensu, wskazujące przez mgnienie kierunek, w którym potoczą się wydarzenia. To mgnienie ma różne imiona: nagła intuicja, przebłysk geniuszu, wgląd w istotę rzeczy.
 

 

„Jednym z głównych aspektów inteligencji jest przewidywać przyszłość, zdolność do rozumienia dziś do przewidzenia jutra, [...] aby zrozumieć prawa Natury, prawa ludzi. (...) Jeśli [obcy] są bardziej inteligentni od nas, widzą przyszłość znacznie lepiej niż my. Zobaczą rezultaty, których my nigdy nie przewidzimy. Będą mogli symulować scenariusze, które nie nam się nawet nie przyjdą na myśl. Będą mogli nas przechytrzyć... za każdym razem.” – Michio Kaku, prezentując swoją książkę The Future of the Mind

Dla osoby kreatywnej czyny jednostek wybitnych powinny 
być natchnieniem i wzorcem do naśladowania.


Znaki chińskiego pisma

Każdy z tomów serii ma ideę przewodnią możliwą do wyrażenia znakiem pisma chińskiego

O znaku

Chińskie słowo ji 計, jeśli zbudować jego definicję ostensywną na bazie Trzydziestu sześciu forteli, wychodzi poza zakres znaczeniowy polskich słów „fortel” i „podstęp”. Ji, zwłaszcza w kontekście wojskowym, jest oczywiście tłumaczony jako „fortel”, jednak nie jest to tłumaczenie ścisłe. Ji oznaczało pierwotnie plan, kalkulację, schemat bądź wzorzec postępowania. Nie chodzi więc o oszukanie czy pokonanie przeciwnika, ale o skuteczne zaplanowanie i realizację zwycięskiego posunięcia. Dopiero od wczesnych wieków średnich znaczenie słowa ji poszerzyło się 
o misterną intrygę, w założeniu prowadzoną skrycie przed jej ofiarą. 

O znaku

Człowiek, który potrafi z aktualnego stanu spraw wywieść to, co dopiero się zdarzy, „grokujący” zasady rządzące Wszechświatem, pojmujący naturę Dao, w starożytnych Chinach zwany był Świętym Mężem (聖人). Mógł on „zobaczyć początek i poznać koniec”.

„Odrzuć pustkę, ułudę, by dostrzec pełnię, prawdziwy świat”, głoszą nauki buddyjskie. „Mów prawdę, a prawda cie wyzwoli”, nawoływał Jezus. „Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć”, zauważa Henri Bergson. Wszystkie te i podobne dyrektywy podsuwają tą myśl, że należy odrzucić swoje przekonania, przesądy, często zawodną wiedzę, aby spojrzeć na problem w sposób nowy, umożliwiający jego – często błyskotliwe – rozwiązanie.

O znaku

Znak zhi (czyt. dży) to dwa elementy: uczony i umysł (dosłownie serce). A więc ktoś, kto budouje swoją siłę woli po to, aby w jakiś sposób wpłynąć na świat i zrealizować swoje aspiracje. 

Fragmenty

36 forteli

Dyslokacja (ang. dislocation), czyli sprawienie, aby siły przeciwnika utraciły znaczenie przez to, że znajdą się w niewłaściwym miejscu lub czasie (dyslokacja pozycyjna i czasowa), albo też są nieadekwatne do zadania (dyslokacja funkcjonalna), jak to miało miejsce z atakami konnego rycerstwa na innowacyjne, doraźnie budowane husyckie fortyfikacje z wozów bojowych


Urywki w plikach PDF 6

Definicja fortelu i zwycięstwa

Nieszablonowa definicja tych dwóch zjawisk pozwoli ci lepiej rozumieć zmagania, w których uczestniczysz.


John Boyd, amerykański as myśliwski i autor koncepcji cyklu OODA, definiował walkę jako

„strategiczną grę, której celem jest zmniejszenie zdolności przeciwnika do komunikacji i interakcji ze środowiskiem, a podtrzymanie lub zwiększenie tych zdolności u siebie”.

W książce 36 forteli konflikt i wojna jest opisywana zgodnie z taką definicją. Dlatego esencja wszystkich porad, analiz i przykładów historycznych da się zawrzeć w poniższym fragmencie. Warto zwrócić uwagę, że opis wojny manewrowej to propozycja języka opisywania forteli, który składa się z trzech pojęć: wyprzedzenia, dyslokacji i zakłócenia. Inaczej jeszcze, wszystkie podstępy składają się z tych trzech metod działania - użytych pojedynczo, lub jednocześnie.

Co to znaczy stosować fortele i zwycięstwo, czym jest tzw. wojna manewrowa.

Definicja fortelu

Stosować fortele to tak powodować sytuacją, aby przeciwnik − otumaniony fałszywymi obrazami mentalnymi i własnymi stanami emocjonalnymi − mamił sam siebie, że to jemu bieg wydarzeń sprzyja, a własne posunięcia przynoszą korzyści. Uczyni tak, gdy zaniecha użycia metod działania (procedur) optymalnych i skutecznych w danej sytuacji. Zamiast tego, swoje kalkulacje oceni przez pryzmat względów wizerunkowych, rytualnych i emocjonalnych.

Przeciwnik musi zostać odłączony od kontaktu ze środowiskiem działania. Ma ignorować istotne wydarzenia i czynniki, lub ich nie dostrzegać, a w rezultacie bezwiednie utracić zdolność i możność do realizacji upatrzonych celów. Ma dobrać taktykę i sposób działania narzucone przez inne względy, niż logika bezpośredniego pola walki.

Inaczej jeszcze: zamiast dać przeciwnikowi problem do rozwiązania, należy postawić go przed sprytnie skonstruowanym dylematem − ma zmarnować czas lub rozstrzygnąć kwestię wybierając umiejętnie mu podsunięte, pozornie mniejsze zło. Co lepsze dowcipy, filmy ale i rzeczywiste sytuacje konfliktowe, są przejawem właśnie tak rozumianej metody działania.

Definicja zwycięstwa

Zwyciężyć to sprawić, że inni utracą zdolność do przeciwdziałania naszym planom. W tym celu nie trzeba zniszczyć fizycznie ani przeciwnika, ani jego narzędzi działania, ani nawet narzucać mu własnej woli, czy poglądów. Wystarczy wy- wołać w nim poczucie rzeczywistej lub postrzeganej przegranej, zniszczyć jego morale (ang. fortitude). Zwyciężyć to wywołać w umyśle przeciwnika zjawisko porażki (ang. create defeat phenomenon) tak, aby zaniechał on wrogiej nam aktywności.

Kluczowe prawidłowości

Wojny i konflikty toczą ludzie. Pierwszorzędnym celem jest umysł przeciwnika. Tak pojmowana sztuka wojenna jest więc z samej swojej natury gałęzią psychologii.

Podejście „zachodnie”, to wojna na wyniszczenie (ang. attrition warfare). Metoda zwycięstwa to wytworzenie kalkulowanej metodami arytmetycznymi, dającej się więc skwantyfikować, przewagi liczebnej lub materiałowej, a następnie zniszczenie przeciwnika lub jego zdolności działania. Newralgiczny punkt, którego zniszczenie jest celem, tak zwany środek ciężkości przeciwnika (ang. center of gravity), to jego kluczowa siła. Kulturowe uwarunkowania sprawiają, że starcie przybiera formę konfrontacji typu fair game, a więc m.in. atak ma naturę uderzania twardym w twarde, a obrona polega na wytworzeniu kontr-siły podobnego typu, co ta użyta w ataku.

Podejście przeciwne, którego prekursorem jest Sun Zi, to tzw. wojna manewrowa. W takiej wojnie uczestnik uzyskuje przewagę wykorzystując trudne do zważenia słabości i siły ludzkiej duszy. Psychologia jest fundamentem wszystkich koncepcji wojny manewrowej − starcia dwóch przeciwstawnych ludzkich woli. W maneuver warfare środek ciężkości przeciwnika to jego kluczowa słabość. Atak ma postać uderzania twardym w miękkie, najlepiej w warunkach możliwie nieuczciwych dla tamtego. Trzy podstawowe techniki neutralizacji lub podporządkowania sobie przeciwnika to:

(1) działanie wyprzedzające (ang. preemption)
czyli pokonanie lub neutralizacja przeciwnika zanim dojdzie do walki. To na przykład błyskawiczne podjęcie działań tak, że plany przeciwnika i stopień ich rozpoznania przestają mieć jakiekolwiek znaczenie;
(2) dyslokacja (ang. dislocation)
czyli sprawienie, aby siły przeciwnika utraciły znaczenie przez to, że znajdą się w niewłaściwym miejscu lub czasie (d. pozycyjna i czasowa), albo też są nieadekwatne do zadania (d. funkcjonalna), jak to miało miejsce z atakami konnego rycerstwa na innowacyjne, doraźnie budowane husyckie fortyfikacje z wozów bojowych;
(3) zakłócenie (ang. disruption)
, czyli neutralizacja (w tym m.in. zniszczenie) lub zaszachowanie przeciwnikowi środka ciężkości, co ma sparaliżować jego wysiłek.

Recenzja w PHW.ORG.PL


Trzydzieści sześć forteli (wyciąg)

Skrócona wersja tłumaczenia oryginalnego traktatu


Instynkty na celowniku

fragment wpisu na blogu (Trystero.pl)


Fragment książki: ramka Zwarcie w głowie przeciwnika ze stron 398-400

Zadaniem forteli jest zakłócić percepcję. (...) „Człowiek posiada pewien repertuar przystosowawczych programów działania – zarówno wrodzonych, jak i wyuczonych”. W uruchamianiu rozmaitych programów i procedur poznawczych pośredniczą emocje. Są umiarkowanie silne lub intensywne, co przekłada się też na siłę przywoływanych przez siebie reakcji. Nagłe wycofanie lub pojawienie się nowego bodźca wyłączy jedną, a uruchomi nową reakcję emocjonalną i procedurę. W momencie przełączania umysł znajdzie się w stanie krótkotrwałej inercji. [...]

W sferze psychologii działa to tak: „Człowiek posiada pewien repertuar przystosowawczych programów działania – zarówno wrodzonych, jak i wyuczonych”. W uruchamianiu rozmaitych programów i procedur poznawczych pośredniczą emocje. Są umiarkowanie silne lub intensywne, co przekłada się też na siłę przywoływanych przez siebie reakcji.

Nagłe wycofanie lub pojawienie się nowego bodźca wyłączy jedną, a uruchomi drugą, nową reakcję emocjonalną i procedurę. W momencie przełączania umysł znajdzie się w stanie krótkotrwałej inercji. Nastąpić to może w przerwie po przerwaniu jednego programu, a przed zaczęciem nowego, ale też wtedy, gdy nastąpi konflikt dwóch programów uruchomionych jednocześnie.

Oczytany w mądrościach wschodu rycerz z neurochirurgiczną precyzją prowadzi wyrafinowany atak w ośrodek decyzyjny wrażych sił. Stosuje przy tym słynną maksymę Sun Zi: „najlepszą metodą walki jest atak na zamysły [umysł] przeciwnika”

Psychologowie wciąż testują hipotezy próbując określić, który organ mózgu jest za to odpowiedzialny. Póki co pewne jest to, że mechanizm fortelu mający zakłócić funkcje poznawcze ofiary (przełączanie procedur) działa nie na poziomie wiedzy nabytej, ale na poziomie neuroanatomicznym.

Wytyczna działania: spraw, by u przeciwnika nagle zadziałało kilka równoległych, konfliktujących ze sobą programów działania. W kategoriach zachowań społecznych: człowiek oczekuje jedynie zajścia zdarzeń prawdopodobnych. Zdarzenia niepasujące do przewidywań albo powodują wyżej opisane „zwarcie” lub są ignorowane (patrz s. 466 i 468). Metodą psucia rachub będzie więc wykorzystanie zjawiska primingu (patrz s. 79). Podsuwając przeciwnikowi odpowiednio spreparowane informacje, można w jego głowie uruchomić i przygotować do użycia programy, które okażą się nieadekwatne wobec tego, co mu szykujemy. Doprowadzi to do przeciążenia w krytycznej chwili, gdy przeciwnik zacznie już przywoływać do działania procedury prawidłowe.

Wgrywanie komuś niepasujących do sytuacji programów sprowadza się do tak banalnych trików jak udawanie rannego i zostawienie śladów krwi po to, by podejść od tyłu prześladowców nastawionych nie na walkę, a dobicie rannego.

Inny atak prowadzony na poziomie fizjologicznym to wywołanie lub stłumienie reakcji instynktownych. W swojej bardzo cennej poznawczo pracy Dave Grossman wykazuje, że u żołnierzy mających zabijać uruchamiała się silniejsza niż instynkt przetrwania blokada powstrzymująca przed zabiciem bądź zranieniem przeciwnika. Agresję wewnątrzgatunkową hamują, co już wspominałem, nie tylko instynkty, ale i rytuały – m.in. redukujące agresję sygnały uległości, odczytywane jako poddanie. Stroszenie (pozorne powiększanie, demonstrowanie siły, zastraszanie) ma zredukować agresję przeciwnika, a wyzwolić w nim reakcji ucieczki. To właśnie na tym polu przewagę zapewniała wczesna broń palna, dalece mniej skuteczna od łuków czy kuszy.

Uruchamiając te obudowane wyuczonymi normami społecznymi instynkty można sparaliżować wolę walki i zniszczyć morale przeciwnika równie skutecznie jak wywołując strach i poczucie bezsiły! Grossman wspomina, że bez „treningu mordercy”, któremu poddano żołnierzy U.S. Army dopiero w czasie wojny w Wietnamie, jedynie 2% ludzi jest psychicznie zdolna do świadomego zabijania lub krzywdzenia. Stąd potrzeba odczłowieczania postaci biegających przed lufą, które stosowano od zarania dziejów. Słynny eksperyment Milgrama pokazał też, że blokady psychiczne znikają m.in. pod presją autorytetu.

Efekt sparaliżowania dostępu do wiedzy nabytej to zakłócenie cyklu decyzyjnego OODA »35.1. Polega na poddaniu przeciwnika silnym emocjom i wyłączeniu pracy partii mózgu które odpowiadają za rozumowanie logiczne i wykorzystanie doświadczenia i treningu. Stąd wszechobecna zasada, aby reakcje utrwalać w pamięci motorycznej jako „wyuczone odruchy”, które są znacznie mniej podatne na zakłócenia.

Sztuka wojny? A może sztuka jej unikania?

fragment artykułu w portalu Kresy.pl


Dla Chińczyków negocjacje nie są antytezą, zawieszeniem wojny ani negocjowaniem umowy dwóch w miarę równorzędnych stron. Są wojny przedłużeniem – dotyczy to też negocjacji nad zawieszeniem broni. Negocjacje to już walka, czego jedną z konsekwencji jest kulturowo uwarunkowany i przez to oczywisty bezsens wypowiadania wojny. [...]

Recenzja w portalu konflikty.pl

Recenzja w portalu konflikty.pl


Siły psychohistorii

Największe imperium w dziejach ludzkości… u szczytu potęgi. Wokół rosną w siłę zawistni konkurenci. Rok 1908 John Fisher, brytyjski Pierwszy Lord Admiralicji, stwierdza, że wojna z Niemcami rozpocznie się w chwili ukończenia przebudowy Kanału Kilońskiego, który potrzebny był Niemcom do relokowania pancerników między Morzem Północnym a Bałtykiem. Kanał miał być oddany do użytku w październiku 1914. Ukończono go jednak kilka miesięcy wcześniej – w lipcu. Ledwie kilka dni później bezlitosny konflikt o panowanie nad światem został puszczony w ruch. Fisher trafił w dziesiątkę.


Urywki w plikach PDF 0

Brak

Inspiracje

U schyłku dynastii Qin żył pewien ubogi wieśniak Chen Sheng, zwany przez innych She. Bieda zmuszała go do pracy najemnej na polach sąsiadów. Pewnego dnia, pracując przy orce, She westchnąwszy, powiedział do towarzyszy: „Jeśli któryś z nas stanie się ważny i bogaty, niechaj nie zapomina o pozostałych”. Ci zaśmieli się, pukając w czoło: „Jakże biedak taki jak ty może dostąpić stanowisk?”. Wtedy She westchnął ponownie i odparł: „Cóż zięba może wiedzieć o aspiracjach łabędzia?”.

Wiele lat później Chen Sheng razem z Wu Guangiem poprowadził rebelię Zhangchu w rejonie ówcześnie zwanym Chenxian. W trakcie tych wydarzeń został przez swoich podkomendnych wybrany wodzem naczelnym, a później królem. W rezultacie przeszedł do historii jako wybitny przywódca.


Urywki w plikach PDF 0

Brak
Kluczowe prawidłowości konfliktów
Zastosuj je, aby przejąć inicjatywę i kontrolować przebieg konfliktów Ściągnij PDF lub Czytaj poniżej

Tematy przewodnie

Adaptacja fragmentu książki:

Zadaniem forteli jest zakłócić percepcję. (...) „Człowiek posiada pewien repertuar przystosowawczych programów działania – zarówno wrodzonych, jak i wyuczonych”. W uruchamianiu rozmaitych programów i procedur poznawczych pośredniczą emocje. Są umiarkowanie silne lub intensywne, co przekłada się też na siłę przywoływanych przez siebie reakcji. Nagłe wycofanie lub pojawienie się nowego bodźca wyłączy jedną, a uruchomi nową reakcję emocjonalną i procedurę. W momencie przełączania umysł znajdzie się w stanie krótkotrwałej inercji. [...]

Spis treści

...

Spis treści całości

Część I: Walka z cieniami

To grupa krótkich esejów o chińskim kodzie kulturowym. Wśród tematów m. in.
  • 1. Chiński sposób patrzenia na świat i układania planów.
  • 2. Cztery mechanizmy interakcji z przeciwnikiem na przeciwnika.
  • 3. Czym jest wojna? Punkt ciężkości konfliktu według Chińczyków.
  • 4. Praprzyczyny podstępnej natury Chińczyków.
  • 5. Sekret chińskiego sukcesu.
  • 6. Chińska kosmologia, Księga przemian oraz tradycyjne postrzeganie porządku świata.
  • 7. Pochodzenie Trzydziestu sześciu forteli.






  • Część I: Walka z cieniami
    (Urywki z każdego z dziewięciu esejów)


    1. Chiński sposób patrzenia na świat i układania planów:

    [...] Ta chińska dalekosiężność planowania polega na czynieniu przygotowań i planów nie celem odwrócenia układu sił. W rozumieniu Chińczyków taki obrót wydarzeń nie jest czymś co trzeba wymusić czy wywalczyć. Jest okolicznością nadchodzącą nieuchronnie. Zamiast więc „zawracać kijem Wisłę”, Chińczycy spokojnie siadają nad jej brzegiem i w myśl ichniejszego przysłowia −cierpliwie czekają, aż spłynie nią ciało ich wroga. Inaczej: zamiast trwoninić siły nad powstrzymaniem nieuchronnego upadku, starają się zminimalizować jego dotkliwość. [...]
    [...] Z tego wynika inna zasada. Korzystnie jest przyspieszyć wzrost siły przeciwnika. W ten sposób przyspiesza się jednocześnie jego nieuchronny upadek. [...]


    2. Cztery mechanizmy interakcji z przeciwnikiem:

    [...] Zmniejsz zdolność przeciwnika do komunikacji i interakcji ze środowiskiem, a podtrzymaj lub zwiększ tą zdolność u siebie. [...]


    3. Czym jest wojna? Punkt ciężkości konfliktu według Chińczyków.

    [...] Chińska sztuka podstępu była nieuniknioną naturalną konsekwencją istnienia sprzeczności między systemem wartości opartym na harmonii, a koniecznością toczenia i rozwiązywania sporów konfliktów interesów. Podstępy i działania niejawne pozwalały osiągać cele bez zakłócania pozorów harmonii i konieczności otwartego przekraczania norm. Pozwalała podtrzymać decorum. [...]


    4. Praprzyczyny podstępnej natury Chińczyków.

    [...] Wypadkowa działania tradycji religijnych, nauk konfucjańskich i innych czynników sprawiły, że chwałę zwycięstwa osiągano raczej dzięki zastosowaniu skutecznego fortelu, a nie pokonaniu przeciwnika w krwawym boju. Pojedynki umysłów, są w chińskim ujęciu dalece ciekawsze i ważniejsze niż pokazy odwagi i sprawności we władaniu bronią. Tym bardziej, że konieczność stoczenia bitwy traktowano jako przejaw nieudolności dowódcy i władcy, który nie potrafił unieszkodliwić przeciwnika zanim użycie siły militarnej stało się konieczne. [...]


    5. Sekret chińskiego sukcesu.

    [...] Choć Korea poszła inną drogą niż Chiny, jej sukces także jest owocem połączenia „azjatyckiej pracowitości” z „zamordystyczną” kontrolą i regulacją gospodarki przez rząd. Także i tutaj klucz stanowiło należyte przygotowanie odpowiedniego środowiska do rozwoju! W Korei Południowej centralne sterowanie i realizacja odgórnych planów, w przeciwieństwie do polskiego socrealizmu, była przeprowadzona racjonalnie. Koreańczycy skutecznie chronili własną gospodarkę przed importem i obcym kapitałem (regulowali przepływ dewiz i napływ obcych inwestycji), przy tym dozwalali na naruszanie krępujących innowacyjność praw własności intelektualnej. [...]


    6. Chińska kosmologia, Księga przemian oraz tradycyjne postrzeganie porządku świata.

    [...] Te same prawidła rządzą nie tylko całym kosmosem, ale i przyrodą i światem człowieka. Oscylujące przemiany są przejawem dynamicznej równowagi przeciwieństw – z reguły Chińczycy operują pojęciem przemian pierwiastków Yin i Yang. Ich natężenie rośnie i maleje w cyklach, w zmienia się też ich natura. [...] Taka ramifikacja podstawowych interakcji zjawisk jest odmienna od mniemań i teorii alchemików starożytnego i średniowiecznego Zachodu. Dla osiągnięcia zmiany na Zachodzie potrzebna jest głęboka ingerencja, na Wschodzie – cierpliwe czekanie, aż zmiana zajdzie sama. [...]


    7. Chińska kosmologia, Księga przemian oraz tradycyjne postrzeganie porządku świata.

    [...] Chiński znak ji  計, jeśli zbudować jego definicję ostensywną na bazie Trzydziestu sześciu forteli, wychodzi poza zakres znaczeniowy polskich słów ‘fortel’ i ‘podstęp’. Znak ji, zwłaszcza w kontekście wojskowym, jest tłumaczony na ‘fortel’, jednak nie jest to tłumaczenie ścisłe. Ji oznaczało pierwotnie plan, kalkulację, schemat bądź wzorzec postępowania. Nie chodzi więc o oszukanie czy pokonanie przeciwnika, ale o skuteczne zaplanowanie i realizację zamiarów. [...]





    Część II: Trzydzieści sześć forteli


    Poniżej wybrane urywki opisów forteli.
    Mini-omówienie wszystkich forteli z wieloma przykładami (w tym filmy on-line) znajduje się tutaj: Wersja mini


    Przewodnik przez fortele (tylko wybrane fortele, całość w pliku PDF

    1. Oszukaj Niebo i przekrocz morze

    Pod zasłoną działań jawnych i pozornie niewinnych ukryj rozbieżność interesów i konflikt, do którego sam już się szykujesz.

    2. Zaatakuj Wei, aby uratować Zhao

    Rozdziel neutralizację siły przeciwnika od zgodnego z powszechną praktyką (tj. rytualnego) sposobu pokonania go.

    21. Opuść pancerzyk jak cykada

    Ukryj swoją przejściowo dużą wrażliwość na atak

    32. Fortel pustego miasta

    Fortel podwójnego blefu. Gdy jesteś słaby, a twoje możliwości obrony są wyczerpane… pokaż tą słabość. Podejrzliwy przeciwnik pomyśli, że ta okazana słabość jest podstępem, a w rzeczywistości jesteś silny i zastawiasz na niego pułapkę. Jeśli uzna ryzyko za zbyt duże, nie zaryzykuje ataku nawet dysponując przytłaczającą przewagą.

    36. Ucieczka jest najlepsza

    Nie walcz, jeśli nie masz szans na wygraną. Zachowaj siły i sprawność na lepszą okazję. Uciekaj, by zwyciężyć następnym razem.


    (koniec urywków książki)


    Rekomendacje

    Książkę polecają m.in. gen. Roman Polko, , dr Jacek Bartosiak, , red. Stanisław Michalkiewicz,

    36 forteli polecam w szczególności żołnierzom sił i służb specjalnych, które z założenia realizują swoje misje w nieprzewidywalnym środowisku wysokiego ryzyka. Taktykom i strategom odpowiedzialnym za odnajdywanie dróg wyjścia z beznadziejnych sytuacji, ale i ku przestrodze w obliczu pozornie słabego i przez to lekceważonego przeciwnika.”

    — generał Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, autor m.in. książki „RozGROMić konkurencję” oraz Bezpiecznie już było

    W jednej pozycji autor zebrał wiele ilustracji historycznych, anegdot i konkretnych instrukcji, które są połączeniem mądrości wielowiekowego doświadczenia myśli wojskowej dalekiego wschodu z dorobkiem współczesnej psychologii. Tak powstało znakomite opracowanie, traktujące o „myśleniu poza przyjętymi schematami” i „uciekaniu od rutyny”, czyli patrzenia na pojawiające się problemy tylko w wąskich kategoriach nauk tratujących o zarządzaniu w sensie ogólnym. Z pewnością każdy, którego praca polega na kierowaniu organizacjami lub zespołami ludzkimi, znajdzie w niej coś dla siebie.

    — mjr dr Maciej Zimny, były oficer GROM-u, autor książki Terroryzm samobójczy

    (...) Geopolityka to gra o władze a tym samym o przyszłość świata. Plan​​​, rachuby i podstęp decydują o ​życiu i śmierci, o sukcesie lub klęsce. Tradycje prowadzenia zmagań, definiowania wojny są często zasadniczo różne w kręgu​ oddziaływania cywilizacji zachodniej i chińskiej. 36 forteli i traktat Sztuka wojny słynnego stratega chińskiej starożytności są dla Chińczyków równorzędnym przejawem tego, co my określamy mądrością wschodu. A opracowanie Piotra Plebaniaka to znakomity międzykulturowy, okraszony dziesiątkami anegdot podręcznik psychologii konfliktu, w którym chiński dorobek opisany jest językiem współczesnej psychologii. Gorąco polecam.

    dr Jacek Bartosiak, ekspert geopolityk, autor książki Pacyfik i Eurazja. O wojnie

    Omówione w 36 fortelach praktyczne sposoby wniknięcia w umysł przeciwnika stanowią cenne uzupełnienie naszych Szkoleń funkcjonariuszy bezpieczeństwa. Szczególnie użyteczne są konkretne techniki wczuwania się w potencjalnego przeciwnika - jego motywację, kulturowe ograniczenia i wynikającą z nich technikę działania.

    — płk Leszek Baran, były szef szkolenia BOR, prezes Fundacji Byłych Funkcjonariuszy BOR

    „Wspaniałe są mądrości Wschodu” − śpiewamy w piosence. Cóż dopiero fortele, które stanowią praktyczne wykorzystanie zarówno mądrości w jej tradycyjnym rozumieniu (poznaj samego siebie), jak i specyficznej formy mądrości, którą nazywamy sprytem, czyli poznania przeciwnika. Książka pana Piotra Plebaniaka dostarcza arcyciekawych przykładów takiego zastosowania, zarówno w wydaniu chińskim - dzięki czemu przy okazji mamy szansę zajrzeć za zasłonę skrywającą chińską mentalność i obyczaje, ale również w wydaniu europejskim, obejmującą przykłady związane z historią Polski. Lektura tej książki stanowi znakomitą odtrutkę na lekceważenie teorii spiskowej, więc również doktorzy mogą zalecać ją postępactwu w ramach intensywnej terapii przywracania normalności.

    — red. Stanisław Michalkiewicz
    Blog red. Michalkiewicza

    Recenzje

    W sieci i w mediach tradycyjnych

    Recenzje

    Adaptacje i artykuły na podstawie książki

    Trzydzieści sześć forteli (wyciąg) Skrócona wersja tłumaczenia oryginalnego traktatu
    Instynkty na celowniku fragment wpisu na blogu (Trystero.pl)
    Sztuka wojny? A może sztuka jej unikania? fragment artykułu w portalu Kresy.pl

    Zakup, dedykacja i autograf

    36 forteli


    W księgarniach od 15 maja 2017 nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka

    Gdzie kupić wydanie papierowe

    Książka dostępna jest w księgarniach stacjonarnych na terenie całego kraju, m.in w:
    sieci Empik, Moda Na Czytanie oraz księgarniach on-line:
    NiePrzeczytane.pl, Merlin oraz bezpośrednio u wydawcy: SKLEP WYDAWNICTWA ZYSK

    Gdzie kupić ebook

    Cyfroteka

    Siły psychohistorii


    W przygotowaniu. Poproś o powiadomienie o wydaniu przez Facebook lub tutaj.

    Inspiracje


    W przygotowaniu. Poproś o powiadomienie o wydaniu przez Facebook lub tutaj.